POLITYKA

Wtorek, 25 czerwca 2019

Polityka - nr 15 (2345) z dnia 2002-04-13; s. 46

Kultura / Książki

Artur Górski

Porachunki z NRD

Thomas Brussig, autor „Alei Słonecznej”:

NRD była przeraźliwie nudna. Śmieszną stała się dopiero wówczas, gdy minęła. Oczywiście życie codzienne, przy całej jego grozie, miało elementy komiczne. Mam na myśli choćby przekonanie wielu obywateli NRD, że żyją w bardzo ważnym i liczącym się w świecie kraju, co było przecież absurdem.

Pisząc tę książkę nie chciałem w żaden sposób dezawuować dramatycznych przeżyć ludzi, na których NRD odcisnęła szczególnie bolesne piętno. Po prostu pokazałem ów dziwny kraj widziany oczyma generacji, która stanie się świadkiem jego niesławnego końca. Moja książka jest bardziej reportażem z dnia codziennego w komunistycznym państwie niż próbą oceny systemu. Zanim napisałem „Aleję Słoneczną” opublikowałem moją debiutancką powieść „Bohaterowie tacy jak my”. I jest to właśnie książka rozliczeniowa, pokazująca dramatyczną, by nie powiedzieć – mroczną stronę życia w NRD. Ponieważ chętnie odwołuję się do groteski i komizmu sytuacyjnego nazwano mnie anty-Grassem. Ale czy rzeczywiście moja twórczość ...