POLITYKA

Sobota, 20 kwietnia 2019

Polityka - nr 2 (2537) z dnia 2006-01-14; s. 24-26

Kraj / Bezpieczeństwo energetyczne

Adam GrzeszakTomasz Walat  [wsp.]

Port zamiast rury

Rosyjsko-ukraiński konflikt gazowy przypomniał nam, że Polska jest także uzależniona od rosyjskiego Gazpromu, więc nie możemy czuć się bezpiecznie. Odżył polityczny spór, kto nas tak urządził i co teraz mamy zrobić. Winnych już szuka prokuratura, a cudownym lekarstwem na nasze kłopoty ma się stać skroplony gaz sprowadzany do kraju drogą morską.

Role się odwróciły. Leszek Miller, który jeszcze niedawno oskarżał rząd Jerzego Buzka o narażenie kraju na niebezpieczeństwo energetyczne, dziś sam musi się tłumaczyć z własnych zaniechań. Choć minęło pięć lat, nasza sytuacja pozostała bez zmian. Wciąż jesteśmy uzależnieni od rosyjskiego Gazpromu, który – jak pokazał niedawny incydent na Ukrainie i dwa lata wcześniejszy na Białorusi – jest politycznym instrumentem w rękach Kremla. Nie mamy ani nowych stałych dostawców gazu, ani transgranicznych rurociągów, by w razie kłopotów sprowadzić potrzebną ilość surowca z kierunku innego niż wschodni. Rząd SLD nie tylko wycofał się z gazociągowych umów z Duńczykami i Norwegami, ale także nie dopuścił do powstania krótkiego niemiecko-polskiego łącznika Bernau–Szczecin, którego budowy domagał się wcześniej sam Miller. Czy takie właśnie zarzuty znajdą się w akcie oskarżenia byłego premiera?

On sam zawczasu je odpiera. Sekunduje mu Marek Kossowski, do niedawna prezes Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG). Twierdzą, że rzą...

Skurczony z zimna

LNG (od ang. Liquefied Natural Gas) oznacza skroplony gaz ziemny. Powstaje w wyniku skraplania gazu ziemnego pod ciśnieniem i w niskiej temperaturze (-162 °C). Wcześniej musi zostać oczyszczony z niepożądanych domieszek: m.in. dwutlenku węgla, azotu, helu, wody, których obecność utrudnia proces skraplania. Niektóre z domieszek mają sporą wartość handlową (np. hel), inne jak np. dwutlenek węgla mogą być z powrotem tłoczone do złoża w celu podniesienia ciśnienia. Skroplony gaz może być przewożony specjalnymi statkami tzw. metanowcami, utrzymującymi gaz w niskiej temperaturze. Wozi się go także cysternami samochodowymi ze zbiornikami kriogenicznymi. Gaz LNG może być wykorzystywany jako gaz sieciowy, także w niewielkich miejscowościach odciętych od normalnej sieci gazowej. Wykorzystywany bywa jako paliwo do samochodów, autobusów i lokomotyw, a także do zasilania ogniw paliwowych wytwarzających energię elektryczną.