POLITYKA

Niedziela, 16 czerwca 2019

Polityka - nr 12 (3001) z dnia 2015-03-18; s. 84

Kultura / Afisz / Książki

Justyna Sobolewska

Porusza struny

4/6

Julia Fiedorczuk, Nieważkość, Marginesy, Warszawa 2015, s. 288

Trzy dziewczyny z jednej wsi. Ich drogi się rozchodzą: dorosła Zuzanna pracuje w agencji reklamowej, Helena sprząta w hotelach, Ewka jest bezdomną. Taki często stosowany w literaturze wątek trzech kobiet Fiedorczuk prowadzi nieschematycznie, wbrew oczekiwaniom. Zresztą siłą tej powieści, w której splatają się sceny z dzieciństwa i dorosłości tych dziewczyn, jest jej nieoczywistość i wnikliwy portret bohaterek. Fiedorczuk w swoich dwóch poprzednich książkach pokazała, że potrafi tworzyć mocne postaci kobiet. W nowej pokazuje też, jak łatwo wypaść z ustalonych kolein życia i nagle znaleźć się na marginesie. U źródeł często jest jakieś upokorzenie, gwałt albo uzależnienie młodej dziewczyny od starego mężczyzny. Najlepsza Fiedorczuk jest w obrazach z dzieciństwa, choćby wtedy, gdy Ewka za wszelką cenę chce się wkupić w łaski rówieśników, jest szczęśliwa, chociaż spada z drzewa. Albo scena, kiedy Zuzanna wypiera się swojego przyjaciela Mirka, by zbliżyć się do ...

Skala ocen: 1 (dno) – 6 (wybitne)