POLITYKA

Niedziela, 21 kwietnia 2019

Polityka - nr 43 (2373) z dnia 2002-10-26; s. 13

Ludzie i wydarzenia

Posada dla Mariana

Po porażce w niedawnych wyborach na szefa Solidarności Marian Krzaklewski znalazł się w sytuacji dość skomplikowanej. Wszedł wprawdzie w skład Komisji Krajowej, ale jest to ciało społeczne związku i członkostwo nie łączy się z etatem. Krzaklewski od 1999 r. jest na urlopie bezpłatnym udzielonym mu – ze względu na działalność związkową –  w Politechnice Śląskiej, gdzie pracował przed rozpoczęciem kariery związkowca i polityka. Teraz musi mieć jakiś związkowy etat, żeby ten urlop przedłużyć. W przeciwnym razie musiałby się stawić do pracy na uczelni 20 października. Była jeszcze nadzieja, że Krzaklewski zostanie wybrany na członka Prezydium Komisji Krajowej z etatem i wynagrodzeniem w wysokości ponaddwukrotnej średniej krajowej. Niespodziewanie jednak na pierwszym po Zjeździe posiedzeniu KK w Częstochowie jego kandydatura nie została w ogóle zgłoszona. Sytuacja stawała się dla byłego przewodniczącego dramatyczna. Wyglądało na to, że rzeczywiście będzie musiał powrócić do zawodu wykładowcy. W ostatniej chwili nastąpił ...