POLITYKA

Poniedziałek, 22 lipca 2019

Polityka - nr 47 (2630) z dnia 2007-11-24; s. 7

Flesz. Ludzie i wydarzenia / Kraj

 Dąb.

Posłanki popracują nad sylwetką

Już na najbliższym posiedzeniu Sejmu zawiąże się parlamentarna grupa kobiet. To jedyna sformalizowana grupa poselska, do której będą mogły należeć wszystkie posłanki bez względu na polityczne barwy, a do której panowie nie mają wstępu. Kobiety mają w Sejmie dokładnie taką samą reprezentację jak w zeszłej kadencji – 94 osoby.

W ponadpartyjnej grupie będą musiały uporać się z wyborem władz. PO proponuje, by każdy z czterech klubów miał w prezydium jedną przedstawicielkę, a PO ze względów parytetowych dodatkowo przewodniczącą. O ile nie będzie problemu z PSL, bo ten ma w klubie tylko jedną kobietę – Ewę Kierzkowską – to słyszy się, że posłanki PiS chcą, by to Nelly Rokita została przewodniczącą. – Była doradcą prezydenta do spraw kobiet i świetnie nadaje się na przewodniczącą takiej grupy – mówi anonimowo jedna z jej klubowych koleżanek.

Gdy panie uporają się już z wyborem swoich przewodniczących, sejmowa debiutantka, wielokrotna mistrzyni świata i Europy w&...