POLITYKA

Poniedziałek, 18 marca 2019

Polityka - nr 2 (3193) z dnia 2019-01-09; s. 86

Felietony / Passent

Daniel Passent

Postawa Stojąca

Znajdź różnice pomiędzy fragmentami dwóch artykułów.

Premier jest normalnym facetem*

„Jest jak cyborg, nie do zdarcia – odpowiada półżartem jeden z politycznych znajomych Mateusza Morawieckiego.

Dzień premiera zaczyna się wcześnie. Już od godz. 7 rano wysyła pierwsze e-maile, ostatnie pisze i wysyła ok. godz. 1.30–2 w nocy (…). Wystarcza mu jakieś pięć godzin snu.

Po dwóch dniach spędzonych na spotkaniu Rady Europejskiej w Brukseli premier pojechał do Sejmu na debatę nad złożonym przez Platformę wnioskiem o wotum nieufności. Do godziny 22.45 odpowiadał na zarzuty posłów opozycji. Podczas swojego wystąpienia – w przeciwieństwie do Grzegorza Schetyny – mówił bez kartki.

Ostatni rok pokazał, że Morawiecki nie zasypia gruszek w popiele. Wykonał niemałą pracę, by przekonać do siebie partyjne doły, a także elektorat PiS, który cały czas z tęsknotą wspomina Beatę Szydło. W kampanii samorządowej jeździł od powiatu do powiatu, ściskał ręce, pozował do zdjęć, słuchał problemów i uczył się tego, jak do ludzi mówić, ż...