POLITYKA

Wtorek, 23 kwietnia 2019

Polityka - nr 49 (2583) z dnia 2006-12-09; s. 86-87

Nauka

Paweł Walewski

Postawmy na stawy

Reumatyzm – choroba, która wielu kojarzy się z jesienią życia, może zacząć się w wieku 30 lub 40 lat. Dlatego trzeba ją od początku leczyć, by nie dopuścić do inwalidztwa.

Co robić, gdy z bólu nie można ruszyć ręką ani nogą? Jak skończyć studia i nie stracić pracy, jeśli życie upływa od operacji do operacji, a rehabilitacja zabiera kilka godzin dziennie? Takie pytania dręczą 9 mln ludzi w Polsce, dotkniętych jedną z ponad 100 chorób reumatycznych. W rzeczywistości bowiem to, co zwykliśmy nazywać reumatyzmem, jest mozaiką wielu chorób.

Parlament Europejski ponad osiem miesięcy deliberował nad zatwierdzeniem deklaracji wzywającej Komisję Europejską do nadania chorobom reumatycznym priorytetowego znaczenia (taki status mają choroby serca i nowotwory), co pozwala uzyskać wyodrębnione fundusze ze środków unijnych na badania naukowe. Zdaniem prof. Jacka Szechińskiego, krajowego konsultanta w dziedzinie reumatologii, trwało to tak długo, ponieważ choroby stawów nie są śmiertelne: – Narosło wokół nich tyle błędnych skojarzeń, że umyka w zasadzie to, co najważniejsze: niewłaściwie lub zbyt późne leczenie reumatyzmu prowadzi do trwałego kalectwa, a to oznacza nie tylko cierpienie milionów ludzi, lecz także niewyobrażalne koszty dla systemów ochrony zdrowia.

Świat ...