POLITYKA

Niedziela, 19 maja 2019

Polityka - nr 1 (1) z dnia 2012-02-01; Niezbędnik Inteligenta Plus [06]. Trzęsienie kapitalizmu, czyli jak zaczął się kryzys i czym się skończy; s. 116-120

Trzęsienie kapitalizmu. Recepty na przyszłość

Jacek Żakowski

Power to the cities

Rozmowa z Richardem Floridą, wpływowym amerykańskim intelektualistą, twórcą pojęcia klasy kreatywnej

Jacek Żakowski: – Co się dzieje?
Richard Florida: – Trwa rozpaczliwa obrona iluzji.

Jakich iluzji?
Tych, które kierowały nami przez kilka ostatnich dekad. Politycy, media, wielu intelektualistów robią, co w ich mocy, by obronić porządek, układ sił, strukturę gospodarki, style życia, które się wyczerpały. Wszyscy robią, co mogą, by podtrzymać regres kompleksu przemysłowo-budowlanego, który doskonale nam służył tworząc epokę bardzo szybkiego wzrostu po II wojnie światowej, ale też spowodował obecny kryzys. Stary porządek się rozpadł. Fordyzm już nie żyje. Możliwości rozwoju opartego na wzroście produkcji i rosnącym zużyciu energii dawno się wyczerpały. Sztucznie podtrzymujemy ten kompleks przy życiu. Tak jak na oddziale intensywnej terapii latami można podtrzymywać chorego w beznadziejnej śpiączce. Sztuczne krążenie, sztuczne oddychanie, dożylne odżywianie. Gdyby rządy odcięły dziś kompleks przemysłowy od systemu sztucznego podtrzymywania życia za pomocą publicznego wsparcia, przywilejów, subsydiów, ulg, to jutro by się zawalił. Ponieważ rządy boją się to zrobić, mamy kryzys finansowy, kryzys budżetowy, pełznący kryzys społeczny. ...

Richard Florida (ur. 1957 r.), amerykański ekonomista, prof. w Martin Prosperity Institute w ramach Uniwersytetu Toronto, specjalista w zakresie studiów urbanistycznych. Jest twórcą pojęcia klasy kreatywnej oraz autorem koncepcji rozwoju opartej na trzech T: talentach, technologii i tolerancji. Jest jednym z najbardziej wpływowych ekonomistów i intelektualistów; jego najważniejsza książka „Narodziny klasy kreatywnej” ukazała się w Polsce w 2011 r. nakładem Narodowego Centrum Kultury. Pod koniec 2011 r. przyjechał do Polski na organizowaną przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego konferencję „Zintegrowane podejście do rozwoju”, która towarzyszyła nieformalnemu spotkaniu ministrów polityki regionalnej i rozwoju w ramach programu polskiej prezydencji w Radzie Europejskiej.

Klasa kreatywna

Mianem tym Richard Florida opisał wyłaniającą się tożsamość oraz rosnącą gospodarczą i społeczną rolę grupy pracowników wykonujących zajęcia wymagające kompetencji i kreatywności. Ma ona być główną siłą napędową rozwoju miast postindustrialnych. Poza szeroko rozumianą artystyczną bohemą (od poetów po filmowców, pracowników agencji reklamowych i mediów) zaliczył do tej grupy przede wszystkim wolne zawody, naukowców, wynalazców, wysokiej rangi menedżerów. Przedstawiciele „superkreatywnego rdzenia (...) w pełni angażują się w proces twórczy. (...) Ich praca wiąże się nie tylko z rozwiązywaniem, ale i z wyszukiwaniem problemów”. Twórczych profesjonalistów łączy ponadto styl życia skupiony na jego jakości – raczej czynna niż bierna (oglądanie telewizji) konsumpcja, wysoki udział w kulturze itp. – oraz sprzyjająca kreatywności tolerancja dla odchodzenia od wszelkiego rodzaju społecznych standardów. To w tych grupach powstają idee i kreacje, od których w epoce innowacyjnej gospodarki opartej na wiedzy zależy efektywność ekonomiczna. Zdaniem Floridy wyścig gospodarczy wygrają w XXI w. te regiony, metropolie i miasta, które skuteczniej przyciągną talenty klasy kreatywnej z ich kapitałem ludzkim i społecznym. Tylko kreatywność daje bowiem w zglobalizowanej gospodarce szansę na osiągnięcie dużej stopy zysku, wysokie płace i wzrost stopy życiowej lub utrzymanie jej na wysokim poziomie.