POLITYKA

Czwartek, 20 czerwca 2019

Polityka - nr 37 (2210) z dnia 1999-09-11; s. 34-36

Świat

Jolanta Darczewska

Pralnia Kreml

Na zagranicznych kontach setek spółek z kapitałem rosyjskim rozrzuconych po świecie lądują rezerwy walutowe Banku Centralnego Federacji Rosyjskiej, zagraniczna pomoc, kredyty Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku Światowego. Środki te pomogły w powstaniu wielkich fortun Bierezowskiego, Potanina, Chodorkowskiego i wielu innych rosyjskich oligarchów - za niebezinteresowną wiedzą najwyższych urzędników Federacji. Mało prawdopodobne jest, by ciemne operacje finansowe i mroczne tajemnice Kremla rozsadziły obecny system władzy w Rosji. Natomiast zdecydowanie psują jej obraz za granicą.

Ta historia zaczęła się tak. Nikomu na świecie nieznana firma Mabetex Engineering SA staje się głównym podwykonawcą inwestycji publicznych prowadzonych przez prezydencką administrację. Jej prezes Bedhjet Pacolli osobiście zna prezydenta Rosji, a wspólna fotografia Pacollego z Jelcynem i prezydentem Kazachstanu Nursułtanem Nazarbajewem znalazła się w internetowej reklamówce firmy. Mabetex jest biznesem rodzinnym Albańczyków. Pięciu braci Pacolli stosunkowo niedawno wyemigrowało z Kosowa do szwajcarskiego Lugano, gdzie zarejestrowali firmę. Nie licząc prac modernizacyjnych w pałacu prezydenckim Nazarbajewa w nowej stolicy kraju Astanie cała działalność przedsiębiorstwa skupia się ostatnio w Rosji. Sprzyja temu rozmach działań prowadzonych przez Urząd Gospodarczy Administracji Prezydenta.

Paweł Borodin, który kieruje owym urzędem, podlega bezpośrednio prezydentowi, a także wchodzi w skład zarządu telewizji ORT, komisji do spraw przestępczości ekonomicznej Rady Bezpieczeństwa Federacji oraz zarządu spółki Ałmazy Jakucji.

Według oficjalnej wersji, spółka Mabetex wygrała przetarg na zamówienia publiczne i uzyskała koncesję na remont m.in. rosyjskiego Białego Domu, ...