POLITYKA

Poniedziałek, 19 sierpnia 2019

Polityka - nr 23 (3213) z dnia 2019-06-05; s. 9

Ludzie i wydarzenia / Świat

Prawie premier Salvini

Czy eurowybory przemeblują też włoską scenę?

We Włoszech, będących od szeregu miesięcy poligonem doświadczalnym dla populizmu i nacjonalizmu, na tyle wyraźnie wybory europejskie wygrała antyimigrancka i antyunijna Liga, że jej lider, Matteo Salvini, mógłby pokusić się o powalczenie o jeszcze wyższą pulę. Pojawiają się sugestie, że kwestią czasu pozostaje zerwanie przez niego koalicji rządowej i przyspieszone wybory parlamentarne. W grę wchodzi też realizacja wariantu skromniejszego: życzenie rekonstrukcji składu gabinetu czy wdrożenie rozwiązań z programu Ligi, choćby skutecznej blokady imigracji lub wprowadzenie podatku liniowego.

Ofensywne posunięcia stają się możliwe, bo partnerzy współtworzący rząd tracą poparcie. Ruch Pięciu Gwiazd (też populistyczny, ale bardziej antyestablishmentowy) był ledwie w zeszłym roku czołową siłą polityczną w kraju, a teraz jego popularność blednie. W staraniach o europarlament zanotował trzeci wynik i został przegoniony przez opozycyjną partię socjalistyczną.

Salvini – wicepremier i minister spraw wewnętrznych – korzysta z tych słabości i zachowuje się, jakby sam był już szefem rządu. Marzył o&...