POLITYKA

Czwartek, 23 maja 2019

Polityka - nr 27 (3167) z dnia 2018-07-04; s. 15-17

Temat tygodnia

Malwina Dziedzic

Pressing, drybling, offside

Politycy ustawiają się do decydującej rozgrywki. Opozycja ma nadzieję na wyborczy hat trick: obronę samorządów, a dalej sukces w eurowyborach, który poniesie do zwycięstwa w boju o parlament. Ale władza ma pomysł na kontratak.

Teoretycznie PiS mógłby taką zagrywką pomóc Platformie: manewr ze zmianą ordynacji wyborczej do europarlamentu, którą partia rządząca zapowiada, powinien wepchnąć lewicowe byty w Koalicję Obywatelską, ułatwić polityczne targi, ziścić plan Schetyny o starciu dwóch bloków. Ale w polityce rzadko kiedy jest tak, jak to wygląda na pierwszy rzut oka. Wzmocnienie systemu de facto dwupartyjnego może być efektem ubocznym – korzystnym dla Platformy – ale przecież stratedzy z Nowogrodzkiej nie grają na umocnienie rywala. Wiedzą, że największa partia opozycyjna, nawet w porozumieniu z Nowoczesną, jest za słaba, aby przegonić PiS, a porozumienie z lewicą staje się coraz trudniejsze. Bo z jednej strony jest dość bezideowe SLD – podbudowane w sondażach, z przewodniczącym, który skupia się głównie na atakowaniu szefa PO, z drugiej zaś – niezborne środowiska skupione wokół Barbary Nowackiej i Roberta Biedronia. Lewica nawet sama ze sobą nie potrafi się dogadać, a co dopiero porozumieć z przedstawicielami politycznego centrum. I na to właśnie nieogarnięcie opozycji liczy PiS.

Ale przeformatowanie zasad wyboró...