POLITYKA

środa, 22 maja 2019

Polityka - nr 8 (2847) z dnia 2012-02-22; s. 23-24

Polityka

Cezary Łazarewicz

Prezes i Służba

Za miesiąc PiS wybierze 40 szefów okręgów partii, co w wewnątrzpartyjnej propagandzie przedstawiane jest jako punkt zwrotny, nowe otwarcie i początek marszu po władzę.

Cel jest jasny – mówi poseł PiS Arkadiusz Czartoryski z Ostrołęki. – Zbudowanie szerokiej formacji, zdolnej wygrać wybory i zmienić kraj. A jak to zrobić?

– Liczę, że będziemy w stanie na tyle uporządkować struktury, by wchłonąć i zagospodarować nadchodzącą falę protestów i niepokojów – mówi Czartoryski, który nie ma wątpliwości, że społeczna rewolta już się tli i zaraz wybuchnie. Ważne, by tego momentu nie przespać i poprowadzić partię do zwycięstwa.

Wybory, które mają odnowić PiS, powinny odbyć się już dawno. W maju 2011 r. skończyła się czteroletnia kadencja okręgowych zarządów partii, ale w związku ze zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi postanowiono przełożyć je na jesień. Wszystko zmieniło się, gdy po kolejnej przegranej Zbigniew Ziobro zaczął domagać się zmian i modernizacji partii. Zażądał od Jarosława Kaczyńskiego więcej wolności i demokracji, na przykład poprzez wolny wybór szefa okręgu. Postulował, by Prezes nie wskazywał go z&...