POLITYKA

Piątek, 24 maja 2019

Polityka - nr 24 (3013) z dnia 2015-06-10; s. 4

Z życia sfer

Sławomir Mizerski

Prezydent elekt w oparach obietnic

Wygrana Andrzeja Dudy wzbudziła wielkie nadzieje i oczekiwania. Podobno kilka dni temu zebrał się zwołany przez prezydenta elekta sztab antykryzysowy, aby omówić zagrożenia związane z tymi nadziejami i oczekiwaniami. Przebieg obrad mógł wyglądać tak:

– Sytuacja jest trudna – zaczął prezydent elekt. – W kampanii obiecałem, że zrobię wszystko, aby Polakom żyło się lepiej. Tymczasem międzynarodowe instytucje twierdzą, że w Polsce już teraz żyje się lepiej niż w wielu innych krajach Unii. W „The Economist” przeczytałem, że kraj się dynamicznie rozwija i może być przykładem dla Europy.

– Najgorsze, że z badań wynika, że Polacy generalnie są szczęśliwi – uzupełnił szef doradców prezydenta elekta.

– Akurat tego nie popieram – zaprotestował prezydent elekt. – Stoję na stanowisku naszych biskupów, że szczęście osiągniemy dopiero na tamtym świecie.

O głos poprosił zastępca szefa doradców. – Sądzę, że jeśli Polska się rozwija, a Polacy uważają, że są szczęśliwi i żyje im się coraz lepiej, to nie można tego problemu przemilczać.

– Wiem. Dlatego rządowi i Komorowskiemu zapowiedziałem, żeby ...