POLITYKA

środa, 24 kwietnia 2019

Polityka - nr 21 (2908) z dnia 2013-05-22; s. 16-18

Temat tygodnia

Mariusz JanickiWiesław Władyka

Prezydent to ma słodkie życie

Zła passa Platformy i jej lidera powoduje, że coraz większej politycznej wagi nabiera prezydent Komorowski: w dobrej formie, z imponującym społecznym poparciem i zaufaniem, w dodatku bez wąsów. Czyżby to on miał się stać – jak często słychać – „ostatnią nadzieją białych”?

PiS – odwracając dotychczas działającą regułę – staje się silne słabością Platformy. Platformie spadają notowania, jej politycy są sfrustrowani. Nie nastąpił w ostatnim czasie żaden krach – mówią – żadna spektakularna katastrofa, która uzasadniałaby aż takie ataki na Platformę. Działa raczej skumulowanie błędów, niezręczności, nieudolności – dołożone do prawie sześciu lat obcowania z tą samą ekipą i premierem, jego retoryką, zwyczajami, piarowymi chwytami. Zaczęli nudzić i denerwować. A jeszcze do tego coraz częściej śmieszyć. To najgorsze połączenie.

Topnieje też bariera immunologiczna przed PiS. Nie znaczy to, że wyborcy Platformy przerzucają sympatie na PiS, tego Jarosław Kaczyński zresztą nigdy nie oczekiwał. Oni jedynie nie uznają zagrożenia ze strony PiS za wystarczająco duże, aby wybaczyć Platformie wszystkie grzechy i zaniedbania, iść do wyborów i na nią zagłosować. Widać przekonanie, że PiS nawet jeśli wygra, nie skleci koalicji, że będzie rządzić słabsza Platforma choćby z SLD, a jeśli dostanie po nosie, to dobrze, bo się jej należy.

<...