POLITYKA

Poniedziałek, 22 lipca 2019

Polityka - nr 38 (2672) z dnia 2008-09-20; s. 7

Flesz. Ludzie i wydarzenia / Kraj. Komentarz

Jacek Żakowski

Prośba do premiera

Nie sądzę, żeby wobec takich indywiduów, takich kreatur jak te przypadki można zastosować termin człowiek. W związku z tym nie sądzę, żeby obrona praw człowieka dotyczyła tego typu zdarzeń”. Te słowa Donalda Tuska podsumowujące zapowiedź wprowadzenia przymusowej chemicznej kastracji przestępców seksualnych zrozumiałem dopiero po dłuższej chwili po ich usłyszeniu.

Chemiczna kastracja jest sprawą kontrowersyjną. Na pewno warto na jej temat poważnie dyskutować, bo problem przestępstw seksualnych z wielu powodów nabrzmiewa. W tej sprawie istnieją różne uprawnione poglądy i pewnie będzie tak zawsze.

Rozumiem, że premier dostosowuje się do dominującego w polityce języka populizmu i walcząc o głosy wyborców używa słów takich jak „indywidua” czy „kreatury”. Nie akceptuję tego, uważam, że to wstyd i że szef rządu nie powinien dawać takiego przykładu, ale mnie to jeszcze nie przeraża. Niepokoi mnie, że premier nie umie się wysłowić w sposób nieobelżywy, ale trudno. Jarosław Kaczyński też nie umiał i ...