POLITYKA

Poniedziałek, 20 maja 2019

Polityka - nr 15 (2396) z dnia 2003-04-12; s. 16

Ludzie i wydarzenia. Świat

Prosto z mostu Karola

Prezydent Vaclav Klaus swoją pierwszą wizytę oficjalną złożył na Słowacji, a drugą – w Polsce. Jego wypowiedzi były dosadne i werystyczne: Wbrew wcześniejszym deklaracjom – mówił – państwa Grupy Wyszehradzkiej nie współpracowały ze sobą podczas negocjacji z UE, każdy negocjował na własną rękę, przodowały w tym Węgry i Polska. Samą Grupę uznał za wymyśloną i popieraną przez Europę Zachodnią. „Współpraca wyszehradzka ani mnie nie wzrusza, ani nie obraża” – powiedział w wywiadzie dla „GW”. Z niepokojem mówił o ponadnarodowym kierunku, w którym zmierza Unia Europejska, w dużej mierze dzięki zabiegom „dominującej europejskiej warstwy prounionistycznej”. Krytycznie wypowiadał się o wojnie w Iraku: „Nie sądzę, by dążenie do zmiany reżimu politycznego na drodze inwazji było właściwe”. Myślenie, wedle którego lojalność wobec Ameryki wymaga udzielenia jej poparcia w tej wojnie, określił jako „intelektualnie upośledzone”. List ośmiu „uważa za ...