POLITYKA

Niedziela, 16 czerwca 2019

Polityka - nr 45 (3135) z dnia 2017-11-08; s. 7

Ludzie i wydarzenia / Kraj. Komentarz

Ewa Siedlecka

Prowokatorzy i sprowokowani

PiS prowokuje Krajową Radę Sądownictwa, by ją skompromitować. KRS sprowokować się daje. Ale czy miała inne wyjście? KRS odmówiła zgody na nominacje asesorskie dla 265 osób przedstawionych przez ministra sprawiedliwości. Wszystkie (!) wnioski miały wady formalne. Ministerstwo przesłało do KRS dokumentację z wadami. Dzieje się to w czasie, gdy trwają negocjacje prezydenta z prezesem PiS o ustawę o Krajowej Radzie Sądownictwa. Obaj dostali pretekst, by uwiarygodnić wobec wyborców konieczność rozpędzenia obecnej KRS.

Minister-prokurator Zbigniew Ziobro oskarża KRS, że zablokowała dopływ nowych kadr do sądów, przez co skazała obywateli na przewlekłość postępowań. To wyjątkowo cyniczny argument w ustach funkcjonariusza odpowiedzialnego za wymiar sprawiedliwości, który od dwóch lat nie obsadza zwalniających się etatów sędziowskich, chomikując je dla asesorów. Stąd powszechne przekonanie, że liczy na to, iż asesorzy będą orzekać po myśli PiS.

Sami asesorzy nie czują się ludźmi Ziobry. Tyle że minister-prokurator Ziobro zagwarantował sobie prawo, żeby po czterech latach asesury zdecydować, czy ...