POLITYKA

środa, 20 marca 2019

Polityka - nr 47 (2428) z dnia 2003-11-22; s. 16

Komentarze

Janina Paradowska

Przechył na platformie

Hausner zdobył przyjaciół. Na jak długo?

Wniosek o wotum nieufności dla wicepremiera Jerzego Hausnera przepadł w Sejmie z kretesem. Żaden z ministrów rządu Leszka Millera nie obronił się tak znaczną większością, żaden też nie zyskał tak znacznego wsparcia ze strony opozycji. I to nie tylko Platformy Obywatelskiej, która uparcie dopomina się o reformę finansów, ale także Prawa i Sprawiedliwości, którego wstrzymanie się od głosu nie było już tak oczywiste. PiS w krytyce wszystkiego, co robi rząd Leszka Millera, jest daleko bardziej od PO pryncypialne, a głosowanie w sprawie odwołania ministra jest zawsze głosowaniem przede wszystkim politycznym.

Niemniej fakt, że Platforma miała odwagę głosować przeciwko wnioskowi, a nie tylko zachować powściągliwość nie zajmując stanowiska, jest wydarzeniem ważnym. Ważnym dla tego, co będzie potem, a więc co stanie się w momencie, gdy do Sejmu zaczną spływać projekty konkretnych ustaw racjonalizujących finanse publiczne (bardzo szczegółowy harmonogram z podaniem konkretnych terminów wicepremier już ma). Wówczas okaże się, czy poparcie dla jego osoby ...