POLITYKA

Wtorek, 20 sierpnia 2019

Polityka - nr 39 (2926) z dnia 2013-09-25; s. 32-33

Kraj

Barbara Pietkiewicz

Przeciążone

Nastolatki w ciąży dzisiaj już raczej nikt nie wyrzuci z domu. Ale poza tym detalem – jest im coraz trudniej.

Siła miłości zwyciężyła sztywne przepisy – zachwycał się przed dwoma laty „Głos Wielkopolski”. 17-letni Piotr wyrokiem sądu w Chodzieży uniknął więzienia za współżycie z 12-letnią koleżanką. Ola zaszła w ciążę. Najmłodsza para w Polsce postanowiła się pobrać. Ojciec oświadczył, że desperacko poszukuje pracy, by zapewnić dziecku wszystko, co potrzebne.

Matka Oli, choć wychowywała swego 2-letniego syna, obiecała córce i zięciowi pomóc, także w tym, żeby Ola po skończeniu pierwszej klasy gimnazjum dalej się uczyła. Matka Piotra też pełna najlepszych chęci. Zaczęło się romantycznie, skończyło, jak było do przewidzenia. Piotr się nie uczy i nie pracuje. Ślubu nie było. Piotr i Ola mieszkają z rodzicami, każde u swoich.

Zwycięstwo bez happy endu

Dziś ciąże u nastolatek to niecałe 6 proc. wszystkich narodzin. W czterech powojennych dekadach normą było 7–8 proc. Dziewczęta najmłodsze, poniżej 15 lat, rodzą ośmioro dzieci na 10 tys. i ta ...