POLITYKA

Sobota, 20 kwietnia 2019

Polityka - nr 40 (2978) z dnia 2014-10-01; s. 9

Ludzie i wydarzenia / Kraj. Tydzień w polityce według Paradowskiej

Janina Paradowska

Przekaz na pokaz

To miał być w miarę spokojny polityczny tydzień, bo rząd zaprzysiężony, pani premier przygotowuje exposé i wszyscy skupili się na podpowiadaniu, co powinna w nim umieścić. Oczywiście z najwyższą życzliwością, choć i tak główni podpowiadający zagłosują przeciwko, a wcześniej suchej nitki na Ewie Kopacz nie zostawią. Nawet wybór Radosława Sikorskiego na stanowisko marszałka Sejmu nie wzbudził oczekiwanych emocji, bo koalicja głosy miała solidnie policzone, a opozycja nie zgłosiła nawet kontrkandydata (co niekoniecznie dobrze o opozycji świadczy). Względny spokój zakłóciły jednak nieoczekiwane kryzysy – duże, mniejsze i zupełnie małe, jawne i tajne, czasem intrygujące, często związane z brakiem jednolitego przekazu.

Na przykład Prawo i Sprawiedliwość postanowiło ujednolicić partyjny przekaz: kto pojawi się w mediach bez akceptacji prezesa lub osoby przez niego upoważnionej, zostanie wyrzucony z list wyborczych. Ciekawe, jaki kryzys trapi PiS, jakie pojawiły się tam podziemne frakcje, że trzeba jeszcze ujednolicać przekaz już i tak koszmarnie ujednolicony, i to pod groźbą tak ciężkich kar? Co można ulepszyć w ...