POLITYKA

Czwartek, 18 lipca 2019

Polityka - nr 49 (3189) z dnia 2018-12-05; s. 48-49

Świat

Tomasz Targański

Przeoczona rewolucja

Rozmowa z Peterem Frankopanem, profesorem historii globalnej w Oksfordzie, o zachodnim kompleksie wyższości i o tym, jak Europejczycy próbują zawracać bieg dziejów.

TOMASZ TARGAŃSKI: – Zachód ma obsesję na punkcie własnej historii?
PETER FRANKOPAN: – Bez wątpienia. Mity leżące u źródeł naszego przekonania o wyjątkowości są jak kamień u szyi – przesłaniają nam resztę świata i utrudniają nawiązanie z nim poprawnych relacji. Nazywam to kompleksem wyższości. A jednym z jego najbardziej niszczących objawów jest poczucie, że mamy wyłączność na „postęp” i budowę „cywilizacji”. W ciągu ostatnich paru dekad poczyniliśmy znaczące kroki, by ów kompleks przezwyciężyć, ale to dopiero początek bolesnej terapii.

Pana książki są odtrutką na tę jednowymiarową wersję przeszłości?
Wielkim błędem jest myślenie, że Europę da się zrozumieć w oderwaniu od rozbudowanej sieci połączeń, których stanowiła odwieczną część – podkreślam część, nie centrum. Wszystko, co dla nas cenne – począwszy od kultury, poprzez wielkie osiągnięcia naukowe, na chrześcijańskim dziedzictwie kończąc – stanowi efekt wielowiekowej wymiany dóbr oraz idei z resztą świata: Azją Środkową, Bliskim i Dalekim Wschodem. Ta ...

Peter Frankopan – ur. w 1971 r. brytyjski historyk, szef Centrum Badań Bizantyjskich w Oksfordzie. W 2015 r. wydał bestsellerową, wydaną również w Polsce książkę „Jedwabne szlaki. Nowa historia świata”. Jego nazwisko w średniowieczu nosiło kilka rodzin chorwackiej szlachty. Ojciec Petera, Louis Doimi de Lupis, przyjął je uznaniowo i – zdaniem chorwackich ekspertów – zupełnie bezprawnie.