POLITYKA

Wtorek, 11 grudnia 2018

Polityka - nr 16 (2752) z dnia 2010-04-17; s. 64-66

Historia

Roman Frister

Przepraszam, tak nie miało być

Przed 90 laty zostało podpisane historyczne polsko-ukraińskie porozumienie, zwane paktem Piłsudski-Petlura. Miało ono zmienić mapę wschodnich rubieży Rzeczpospolitej.

Dębowy stół, przy którym 21 kwietnia 1920 r. zawarto porozumienie, stoi dzisiaj w jednej z sal Sądu Okręgowego w Winnicy na Ukrainie. Jednak to nie Piłsudski i Petlura złożyli podpisy na dokumencie, lecz ich pełnomocnicy: ze strony polskiej – wiceminister spraw zagranicznych Jan Dąbski, stronę ukraińską reprezentował minister spraw zagranicznych Andrij Liwycki. Ponieważ rozmowy przeciągnęły się do późnych godzin, piórem pociągnięte podpisy zostały wysuszone bibułą kilka minut po północy – a więc już 22 kwietnia.

Pakt nie był rezultatem miłości od pierwszego wejrzenia. Było to raczej małżeństwo z rozsądku. Poprzedziły je dziesiątki wydarzeń, które zadecydowały ostatecznie o początku, przebiegu i niezbyt chwalebnym końcu tego związku.

Pierwszym z nich było starcie wojsk polskich z bolszewikami koło miasteczka Mosty na Białorusi. Było to 14 lutego 1919 r. Dzień ten uznaje się za faktyczny początek wojny z bolszewikami. Stanowiła ona nieuchronną konsekwencję separatystycznego pokoju zawartego przez Rosyjską Federacyjną Socjalistyczną Republikę Radziecką z Niemcami i ...