POLITYKA

Poniedziałek, 20 maja 2019

Polityka - nr 31 (2204) z dnia 1999-07-31; s. 40-42

Kultura

Zdzisław Pietrasik

Przepustka do kanału

Jerzy S. Stawiński (ur. 1921), pisarz, scenarzysta, reżyser. Uczestnik kampanii wrześniowej, oficer AK w podziemiu, uczestnik Powstania Warszawskiego. Autor powieści m.in. "Sześć wcieleń Jana Pisczczyka", "Pogoń za Adamem", "Godzina szczytu", "Młodego warszawiaka zapiski z urodzin". Według scenariuszy Stawińskiego powstało wiele filmów: "Człowiek na torze", "Kanał", "Eroica", "Krzyżacy", "Zamach", "Zezowate szczęście", "Akcja pod Arsenałem", "Godzina W" i inne.

Podoba się panu pomnik Powstania Warszawskiego?

Ten stojący na placu Krasińskich nie podoba mi się. Jacyś latający powstańcy z gipsu... To robi chwilami humorystyczne wrażenie. Kiedy powstawał projekt pomnika, zgłosiło się do mnie stowarzyszenie architektów z prośbą o ocenę i ja napisałem opinię negatywną. Ale to wszystko odbywało się pod protektoratem Jaruzelskiego, więc protesty naszego środowiska i architektów na nic się zdały.

Widział pan nowy pomnik Armii Krajowej?

Przed Sejmem? Jeszcze nie widziałem. On coś strasznie w górę wystaje.

A jaki powinien być taki postument ku czci?

Nie powiem panu, musiałbym się dłużej zastanowić. Ale może wystarczyłby prosty obelisk ze znakiem Polski Walczącej. Bez żadnych wygłupów.

Chodzi pan na Powązki 1 sierpnia?

Bardzo rzadko, na okrągłe rocznice. Jako dowódca kompanii w "Baszcie" muszę się zjawić wśród tych resztek, które przeżyły. Na co dzień unikam takich okazji. Jest bowiem we mnie coś takiego, że nie znoszę ...