POLITYKA

Poniedziałek, 27 maja 2019

Polityka - nr 7 (2285) z dnia 2001-02-17; s. 16

Wydarzenia

Janina Paradowska

Przepustka donikąd

Symboliczne otwarcie teczek SB

Uroczyście zainaugurowano wydawanie wniosków, które umożliwią pokrzywdzonym zajrzenie do papierów Służby Bezpieczeństwa. Jako pierwszy w świetle jupiterów tę „przepustkę” do donosów odebrał minister spraw zagranicznych Władysław Bartoszewski (jeszcze wypełnionego wniosku nie złożył). Potem Jan Nowak-Jeziorański i córka zmarłego niedawno Wojciecha Ziembińskiego. Na tym kończy się lista osób szczególnie uprzywilejowanych.

Dla wszystkich pozostałych godzinę „zero” wyznaczono na 11.00 7 lutego. Od tego momentu można odbierać formalne wnioski we wszystkich siedzibach IPN (jest ich 10), w centrali w Warszawie i we wszystkich placówkach konsularnych. Można też uzyskać je przez Internet. Na razie przygotowano 200 tys. formularzy i Grzegorz Jakubowski, szef archiwów IPN, sądzi, że dodruk nie będzie potrzebny.

Złożenie wniosku (tej czynności należy dokonać osobiście) nie oznacza jednak, że swoją teczkę dostanie się szybko. Być może nastąpi to latem, a może dopiero jesienią. Wszystko zależy do tempa przejmowania dokumentów od ich dotychczasowych dysponentów, a to tempo zależy od tego, jak długo potrwają remonty w budynkach, w których IPN przechowywać będzie materiały archiwalne. Dotychczas ani jeden oddział nie jest gotowy do przejęcia całości archiwów. Być może najszybciej gotowe będą oddziały w Rzeszowie i Gdańsku. W Warszawie jest już o wiele większy kłopot. Mimo że IPN dostał ostatecznie część dawnej siedziby Ruchu i część magazynu tej instytucji (...

Pokrzywdzony

Zgodnie z definicją ustawową pokrzywdzonym jest osoba, o której organy bezpieczeństwa państwa zbierały informacje na podstawie celowo gromadzonych danych i to gromadzonych w sposób tajny. W razie śmierci osoby pokrzywdzonej jej uprawnienie zajrzenia do teczki przysługuje osobie najbliższej, chyba że istnieje dowód, iż byłoby to sprzeczne z wolą pokrzywdzonego. Pokrzywdzonym nie jest ten, kto następnie został pracownikiem lub współpracownikiem organów bezpieczeństwa.