POLITYKA

środa, 22 maja 2019

Polityka - nr 17 (2295) z dnia 2001-04-28; s. 16-17

Wydarzenia

Janina Paradowska

Przeszli Nysę...

Koalicja SLD-UP nie do pokonania

W prawyborczym sondażu w Nysie bezapelacyjnie zwyciężyła koalicja SLD-UP zdobywając ponad 46 proc. głosów. Klęskę poniosły ugrupowania posolidarnościowe. AWS nie osiągnęła nawet 8 proc. głosów, a więc progu ustanowionego w ordynacji dla koalicji partii politycznych, Unia Wolności zdobyła niecałe 3 proc. głosów. Prawdziwy sukces odniosła natomiast Samoobrona, której poparcia udzieliło 6,7 proc. głosujących! To najlepszy wynik Samoobrony w dotychczasowych prawyborach i wyborach.

Można wieść długie spory, czy nyskie prawybory są tylko zabawą, wielkim politycznym piknikiem (tym razem w strugach deszczu), czy też mają wartość przedwyborczej prognozy. Prawybory prezydenckie okazały się prognozą nie najgorszą. Tym razem jednak do prawdziwych wyborów pozostały nie dwa tygodnie, ale 5 miesięcy i kampania dopiero rusza. Faktem jednak pozostaje, że większość partii potraktowała ten wstępny sondaż poważnie. Poważnie potraktowali go mieszkańcy Nysy, których prawie 30 proc. wzięło udział w głosowaniu. To zupełnie dobry wynik zważywszy, że do wyborów parlamentarnych chodzi niewiele ponad 40 proc. uprawnionych.

Najpoważniej nyskie prawybory potraktowała Unia Wolności, która miała nadzieję, że po efektownej, skierowanej do wielu grup społecznych kampanii, odbije się od 5-proc. progu, o który od kilku miesięcy ociera się w sondażach. Nie odbiła się. Wprost przeciwnie, spadła jeszcze niżej. Nie pomogły gwiazdy estrady z Jackiem Kaczmarskim na czele ani Maciej Kuroń podający zupy swojej produkcji, ani internetowe kawiarenki dla młodzieży. Nie pomogła kampania chodzenia od drzwi do drzwi i zachę...