POLITYKA

środa, 24 kwietnia 2019

Polityka - nr 6 (2541) z dnia 2006-02-11; s. 102-103

Społeczeństwo / Ludzie / Lustracja po węgiersku

Tadeusz Olszański

Przez uchylone drzwi

Od trzech tygodni Węgrami wstrząsa lustracja. Tygodnik „Elet es Irodalom” („Życie i Literatura”) kolejno ujawniał, iż najwybitniejszy sprawozdawca sportowy węgierskiego radia Gyorgy Szepesi, światowej sławy reżyser Istvan Szabó i wreszcie prymas Węgier kardynał Laszlo Paskai byli agentami bezpieki.

Autorami opublikowanych obszernych tekstów, opartych na bezspornych dowodach oraz pełnej dokumentacji uzyskanej z archiwów komunistycznej Służby Bezpieczeństwa, we wszystkich przypadkach byli uznani publicyści oraz historycy. Autorem pierwszego artykułu był zamieszkały w Wiedniu i cieszący się powszechnym autorytetem w Europie Paul Lendvai.

Musiałem to wiedzieć...

Lendvai jako student w latach pięćdziesiątych trafił do więzienia. Potem, nie mając najmniejszych złudzeń po powstaniu w 1956 r., przedostał się do Austrii. Tam zaczął pisać do zachodniej prasy o panującym na Węgrzech terrorze i rządach Kádára. Stał się międzynarodowej sławy ekspertem od stosunków wschodnich. Blisko współpracował z prezydentem Austrii Bruno Kreiskim.

Na Węgrzech dotkliwie prześladowano jego rodzinę, a zwłaszcza matkę, której dopiero po 9 latach pozwolono po raz pierwszy odwiedzić syna. Lendvai, uważany przez kadarowską bezpiekę za jednego z największych ideologicznych przeciwników, był systematycznie inwigilowany. Nic dziwnego, że po transformacji podjął starania o udostępnienie pisanych na niego donosów. W pierwszej ...

Listy i teczki

1990 – ostatni premier socjalistycznego rządu Miklos Nemeth przekazuje pierwszemu demokratycznemu premierowi Józsefowi Antallowi listę 219 znanych osobistości, które współpracowały z komunistyczną bezpieką. Premier nigdy nie ujawnił tych nazwisk.

1994 – parlament uchwala ustawę lustracyjną i powołuje sąd lustracyjny. Lustracja, którą zostają objęci posłowie, członkowie rządu, sędziowie, prokuratorzy oraz najwyżsi urzędnicy państwowi, przebiega w spokoju. Wiele osobistości rezygnuje ze swych funkcji.

2002 – w trakcie kampanii wyborczej prawica ujawnia, że kandydat lewicy na premiera Peter Medgyessy był agentem, w rewanżu lewica demaskuje jako agentów rodziców wybitnych polityków opozycji.

2004 – w Internecie zostaje opublikowana lista agentów wręczona kiedyś premierowi Antallowi, zaczynają się ukazywać pierwsze lustracyjne teksty.