POLITYKA

Sobota, 24 sierpnia 2019

Polityka - nr 32 (3222) z dnia 2019-08-07; s. 33-35

Społeczeństwo

Ryszarda Socha

Przycinka wycinki

Choć powtarza się do znudzenia, jak ważna jest zieleń, zwłaszcza w obliczu zmian klimatycznych, przy torach kolejowych trwa rzeź drzew i krzewów.

W niedzielę 7 lipca br. podczas konwencji PiS w Katowicach premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że do końca 2019 r. zasadzonych zostanie pół miliarda drzew. Tymczasem następnego dnia mieszkańców Cieszyna powitał widok zwalonych pni przy dworcu kolejowym. Zaskoczenie było tym większe, że po pierwszych wycinkach i protestach przeciwko cięciu, po rozmowach ze starostą i przedstawicielem kolei obrońcom drzew wydawało się, że jest porozumienie – rzeź drzew będzie wstrzymana przynajmniej do października, kiedy kończy się sezon ptasich lęgów. – Podczas spotkania była mowa o tym, że jeszcze kilka drzew zostanie wyciętych, ale nikt nam nie powiedział, że będą to także te drzewa, o które walczyliśmy, na których umieściliśmy nasze plakaty. W tym piękny, zdrowy dąb. Poczuliśmy się nabici w butelkę – mówi Irena Fluder-Kudzia, uczestniczka rozmów, jedna z trzech cieszyńskich radnych zaangażowanych w tę obronę.

Starosta cieszyński, który podpisał decyzję o wycince, tłumaczył się w duchu „nie chcę, ale muszę”. – Jako Mieczysław ...