POLITYKA

Piątek, 19 lipca 2019

Polityka - nr 10 (3049) z dnia 2016-03-02; s. 9

Ludzie i wydarzenia / Kraj. Komentarz

 (Dąb.)

Przycisk znika z sejmowego słownika

Już niedługo marszałkowie Sejmu przestaną wygłaszać formułkę: „Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem projektu ustawy, zechce podnieść rękę i nacisnąć przycisk”. Przyciski bowiem znikną z poselskich pulpitów. Kancelaria Sejmu ogłosiła właśnie przetarg na budowę nowego systemu obsługi głosowań w sali posiedzeń. Zwycięska firma będzie montować nowe urządzenia do głosowania w przerwie wakacyjnej lub świątecznej na przełomie roku. Nowe pulpity do głosowania będą podobne do wyświetlaczy smartfonów. Zielony, czerwony, żółty i biały plastikowe przyciski będą zastąpione przez nowoczesne dotykowe ekrany. Poza wymianą maszynek do głosowania przy każdym z 460 foteli poselskich będą zamontowane mikrofony, co pozwoli posłom na zadawanie pytań podczas sesji dotyczących informacji bieżącej.

W tym roku kończy się umowa na korzystanie z dotychczasowego systemu, zainstalowanego w 2001 r. Wtedy był on uznawany za bardzo nowoczesny, chociażby dlatego, że zaraz po głosowaniu przesyła wyniki na stronę internetową Sejmu. Dziś to już jednak system przestarzały. Coraz częściej zdarzają się awarie. W 2008 r., 29 ...