POLITYKA

Sobota, 19 stycznia 2019

Polityka - nr 47 (3187) z dnia 2018-11-21; s. 6

Z życia sfer

Sławomir Mizerski

Przypadkowi znajomi

Wszyscy śledzą aferę korupcyjną z udziałem byłego szefa KNF Marka Chrzanowskiego. Mało kto zwrócił jednak uwagę na rozgrywający się w jej cieniu dramat Grzegorza Kowalczyka, skromnego prawnika z Częstochowy, któremu Chrzanowski próbował załatwić bez jego zgody fantastycznie płatną pracę w Getin Noble Banku. Zbulwersowany Kowalczyk dowiedział się o tym z artykułu w „Gazecie Wyborczej”, bo Chrzanowski, którego zna od pięciu lat, nie wspomniał mu o sprawie ani słowem. Na pytanie dziennikarza „GW”, jak to możliwe, Kowalczyk odpowiada szczerze, że nie wie, jak to możliwe, zaś na pytanie, jak rozumie spotkanie Chrzanowskiego z Leszkiem Czarneckim, właścicielem Getin Noble Banku, w sprawie jego zatrudnienia, nie kryje, że w ogóle tego nie rozumie.

Z wywiadu w „GW” wyłania się obraz Kowalczyka jako człowieka skupionego na pracy i słabo zorientowanego w tym, co się wokół niego dzieje. Obrotny Chrzanowski skrzętnie wykorzystuje tę słabość do zatrudniania Kowalczyka bez jego wiedzy i zgody w rozmaitych instytucjach. W 2015 ...