POLITYKA

Niedziela, 21 kwietnia 2019

Polityka - nr 31 (3171) z dnia 2018-08-01; s. 78-80

Kultura

Mirosław Pęczak

Przystanek Poland

Przystanek Woodstock zmienia nazwę na Pol’and’Rock Festival. Choć Jurek Owsiak zapewnia, że wszystko zostanie po staremu, wagi symboli nie da się zignorować.

W oficjalnym oświadczeniu czytamy: „Przez 23 lata, dzięki ogromnej życzliwości i przyjaźni organizatorów amerykańskiego Woodstock, korzystaliśmy z tej nazwy, konsekwentnie budując jednak swoją własną, niezależną wizję tego, jak nasza impreza ma wyglądać. Zbudowaliśmy festiwal niekomercyjny, nie nastawiony na zysk, za to nastawiony na ludzi, mający wymiar wydarzenia społecznego i obywatelskiego. Minione 23 lata wyczerpały możliwość korzystania z nazwy Woodstock w takim wymiarze. Dziś tę sprawę przejęła komercyjna agencja, która proponuje nowe zasady wykorzystania marki amerykańskiego festiwalu. A przecież siłą naszego spotkania w Kostrzynie nad Odrą jest niezależność! Nadszedł więc czas na zmianę i na nową nazwę. Wróciliśmy więc całkowicie do swojej, autorskiej marki, do której mamy wszelkie prawa”.

Bywalcom festiwalu, którego tegoroczna edycja startuje w Kostrzynie nad Odrą 2 sierpnia, nowy szyld nie za bardzo się podoba. W mediach społecznościowych piszą na przykład, że „rock festiwali jest masa, a Przystanek jest jeden”, więc „kończy się jakaś epoka”. Albo że „Pol’and’Rock bardziej pasuje do ...