POLITYKA

środa, 22 maja 2019

Polityka - nr 14 (3205) z dnia 2019-04-03; s. 86

Kultura / Kawiarnia Literacka

Krzysztof Siwczyk

Przyszłość już była

Książka „Dziennik. Jeszcze jedno zdanie” Tadeusza Sobolewskiego dalece wykracza poza diarystyczny sztafaż. Spod pióra wybitnego krytyka filmowego wyszło dzieło diagnozujące coś znacznie więcej niż tylko egzystencjalną sytuację autora. Po dziennikach oczekujemy zazwyczaj odsłonięcia pisarskiej alkowy i towarzyskiej pikanterii. Tymczasem Sobolewski dał diagnozę naszej przyszłości, tej indywidualnej i społecznej, sięgając po materiał pamięci tyleż prywatnej, co zbiorowej. Intymność zapisków okazała się w przypadku książki Sobolewskiego rodzajem bezinteresownego daru lekturowego, dzięki któremu możemy odzyskać własną przyszłość bez konieczności manipulowania w przeszłości.

Rzecz rozpoczyna się w stanie wojennym, w 1982 r. Po warszawskich ulicach chyżo gania ZOMO, odmalowane z plastyczną wiarygodnością. To chłopcy tyleż przerażeni, co po prostu wypuszczeni na „solidarnościowe” łowy. Rozpędzanie manifestacji, konkurs rzutu racą w przystanek, pałowanie przechodniów, nawet tych niezaangażowanych w społeczny bunt, tylko wracających z pracy – oto główne gry i zabawy uliczne tamtego okresu. Z dzisiejszej perspektywy – poubierani niczym szturmowcy z „Gwiezdnych wojen”, ...

Krzysztof Siwczyk, jedyny w Polsce poeta, który jest jednocześnie krytykiem literackim, felietonistą oraz aktorem (zagrał świetnie głównego bohatera filmu Lecha Majewskiego „Wojaczek”). W 2016 r. wydał tom wierszy „Jasnopis”. Pracuje w Instytucie Mikołowskim znajdującym się w domu, w którym mieszkał Rafał Wojaczek. Ostatnio wydał tom wierszy „Mediany” (2018 r.) i prozę „Bezduch” (2018 r.).