POLITYKA

Piątek, 24 maja 2019

Polityka - nr 12 (3051) z dnia 2016-03-16; s. 108

Ludzie i style / Za stołem

Piotr Adamczewski

Ptaki, dziki i szczypiorek 

Moja wiejska okolica aż tętni od życia. Ptaki, wprawdzie w nieco dalszej okolicy niż zwykle, już od paru tygodni śpiewają jak opętane. A ja czuję się osierocony.

Przed czterema laty wywiesiłem na kilku drzewach budki lęgowe dla ptaków. Zrobiłem wszystko zgodnie z zaleceniami prof. Jana Sokołowskiego, nieżyjącego już wybitnego polskiego ornitologa. Domki są z drewna brzozowego i sosnowego, wiszą w odpowiedniej odległości od siebie, a otwory wejściowe są na tyle małe, by drapieżniki (ptaki i ssaki) miały utrudniony wstęp, a właściwi lokatorzy – wprost przeciwnie.

Przez pierwsze lata budził nas radosny świergot, co dodawało uroku wiejskiemu życiu. I nagle nastała cisza. Wszystkie budki opustoszały. Nikt w nich nie mieszka. To bardzo przykre.

Moje obserwacje wykazały, że wcale nie przybyło ani łasiczek, ani kotów w sąsiedztwie, ani sójek czy srok, które by wyjadały jaja lub pisklęta. Kury, też przecież ptaki, niosą się coraz lepiej. Rozmnożyły się wielce bażanty i kuropatwy, o które bardzo się martwiłem, że są w całej okolicy bliskie wyginięcia.

Prawdę mówiąc, liczba dzikich kuraków to był ...

Pierogi gryczane ze szczypiorem

2 szklanki mąki gryczanej, 2 jaja, 200 ml wody, pęczek szczypioru, 4 łyżki masła, sól

1 Z mąki, wody i jaj (trochę białka zostawić do zlepiania brzegów pierogów) zagnieść gęste ciasto, wyciskać krążki i brzegi smarować białkiem.

2 Na środek kłaść po łyżeczce posiekanego szczypioru, lekko wcześniej podsmażonego.

3 Brzegi zacisnąć. Gotować około 10 min w osolonej wodzie. Podawać gorące, polane masłem lub posypane resztą podsmażonego albo świeżego szczypioru.