POLITYKA

Niedziela, 18 sierpnia 2019

Polityka - nr 10 (3049) z dnia 2016-03-02; s. 62-64

Nauka

Agnieszka KrzemińskaUrszula Schwarzenberg-Czerny

Pustki pełne marzeń

W Polsce – złoty pociąg, w Egipcie – ukryta komnata w grobie Tutanchamona. Tropienie zagadek ułatwiają nowoczesne metody geofizyczne, ale interpretacje wyników mogą wieść na manowce.

Zeszły rok obfitował w podziemne sensacje. Zaczęło się od georadarowego zdjęcia składu ukrytego na 65. km linii Wrocław–Wałbrzych, które zrobiło wrażenie na samym wiceministrze kultury Piotrze Żuchowskim. Ponieważ skarby i tajemnice drugiej wojny światowej działają na wyobraźnię, z dnia na dzień złoty pociąg trafił na czołówki światowych gazet. Podczas gdy my czekaliśmy na wyniki badań weryfikacyjnych, polską rewelację trochę przyćmiły podobne doniesienia z Egiptu. Minister ds. starożytności Mamdouh Eldamaty ogłosił bowiem, że badania termografem lica piramid wykazały anomalie sugerujące istnienie pustek, a skany laserowe i badania temperatury ścian grobowca Tutanchamona, że są za nimi nieznane pomieszczenia.

U podstaw archeologii leży ciekawość tego, co w ziemi, ale szukanie skrytek, komnat i tuneli jest często napędzane żądzą przygody, sławy i pieniędzy. Wizja odkrycia pociągu pełnego skarbów czy ukrytego grobowca faraona powraca jak bumerang, jednak ostatnio wywołała większe niż zazwyczaj poruszenie, bo potwierdziły ją naukowe badania geofizyczne.

– Świat pełen jest naturalnych i sztucznych pustek, ale szczególnie interesujące ...