POLITYKA

Piątek, 22 lutego 2019

Polityka - nr 15 (3004) z dnia 2015-04-08; s. 8

Ludzie i wydarzenia / Kraj. Komentarz

Janina Paradowska

Pytania w sprawie skazania Kamińskiego

Skazanie Mariusza Kamińskiego, b. szefa CBA, obecnie wiceprezesa PiS i potencjalnego przyszłego szefa CBA, oraz trzech jego najbliższych współpracowników (nieprawomocne jeszcze) wzbudziło u jednych oburzenie, u innych niedowierzanie. Prawda, wyroki bezwzględnego więzienia oraz długoletnie zakazy pełnienia funkcji publicznych robią wrażenie, ale czy aż tak powinny szokować? Wzburzenie PiS jest zrozumiałe i standardowe. Ta partia zawsze reaguje w ten sposób, gdy jakieś oskarżenia dotyczą jej działaczy. Hańba, w Polsce obowiązują białoruskie standardy, obecnie rządzący utrwalają korupcję zamiast z nią walczyć – to obowiązkowy zestaw komentarzy. Dlaczego jednak zaskoczenie wywołał wyrok, także u tych, którzy pamiętają i potępiają praktyki IV RP?

Mariusz Kamiński i jego współpracownicy skazani zostali w tzw. aferze gruntowej. Bezpośrednim celem tej operacji specjalnej, polegającej na wręczeniu łapówki, był wicepremier Andrzej Lepper. Rzeszowska prokuratura w 2010 r. postawiła czterem oskarżonym dużo poważnych zarzutów, przede wszystkim brak podstaw do rozpoczęcia takiej operacji, nielegalne działania operacyjne, w tym fałszowanie dokumentów i masowe zakł...