POLITYKA

środa, 20 marca 2019

Polityka - nr 1 (1) z dnia 2005-04-26; Tajemnice Końca Wojny; s. 25

Wojna w detalach

Rambo nr 0

Po kapitulacji obrońców Filipin do japońskiej niewoli dostało się ponad 60 tys. żołnierzy amerykańskich i filipińskich. W kwietniu 1942 r. Japończycy przegnali wygłodzonych i chorych w niesławnym marszu śmierci do obozów położonych o ponad 100 km na północ od Bataanu, między innymi do dawnego ośrodka szkoleniowego armii filipińskiej w Cabanatuan. Trafiło tu ok. 8 tys. ludzi. Gdy w 1945 r. Amerykanie wrócili na Luzon, pojawiło się nowe zagrożenie dla pozostałych przy życiu jeńców. Japończycy mieli zwyczaj likwidowania ich, „gdy sytuacja operacyjna stanie się napięta”. W dyrektywie z sierpnia 1944 r. ministerstwo wojny pozostawiało do uznania lokalnych dowódców sposób likwidacji: indywidualnie lub grupowo, za pomocą zmasowanego bombardowania, gazu trującego, trucizn, utopienia czy ścięcia. W Cabanatuan było jeszcze ponad 500 jeńców – pozostali albo już nie żyli, albo zostali wysłani do Japonii do pracy jako górnicy lub dokerzy.

Dla dowódcy 6 Armii USA gen. Krugera była to trudna sytuacja, przewidywał, że za kilka ...