POLITYKA

Niedziela, 16 czerwca 2019

Polityka - nr 48 (3087) z dnia 2016-11-23; s. 7

Ludzie i wydarzenia / Kraj. Komentarz

Joanna Solska

Ratuj się, kto może

Powrót do wcześniejszego wieku emerytalnego (60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn), który właśnie przegłosował Sejm, jest mocnym sygnałem dla młodych, żeby się pakować. Próbować budować przyszłość w innym kraju, zorganizowanym sprawniej i sprawiedliwiej niż Polska. W propagandzie „cofnięcie reformy 67” przedstawiane jest jako spełnienie najważniejszej obietnicy wyborczej Prawa i Sprawiedliwości. Dla kogo wiadomość, że nie będziemy „pracować aż do śmierci” jest naprawdę dobra?

• Nie dla młodych. Wielu z nich już wcześniej zwątpiło, że mogą liczyć na emerytury z ZUS, teraz mogą być tego pewni. Rząd PiS nie zrobił nic, żeby do ZUS płynęło więcej pieniędzy. Nie zlikwidował hojnych przywilejów. Nadal przekupuje nimi swoich wyborców – rolników, górników, mundurowych. Przywróceniem 60 i 65 lat PiS naszą emerytalną kasę rozwali. Do corocznie rosnących deficytów w ZUS, sięgających już 60 mld zł, dojdą kolejne, wynikające z konieczności wypłaty wcześniejszych świadczeń. W prezydenckim projekcie ustawy szacowano je na 40 mld zł, tylko do 2020 ...