POLITYKA

Sobota, 20 kwietnia 2019

Polityka - nr 25 (2912) z dnia 2013-06-19; s. 6

Ludzie i wydarzenia / Kraj. Komentarz

Jacek Żakowski

Referendum, panie premierze

Ruch Ratujmy Maluchy zebrał dość podpisów, by zmusić Sejm do podjęcia decyzji, czy ogłosić referendum w sprawie posłania sześciolatków do szkół. Gdyby referendum odbyło się teraz, reforma by padła. Koalicja poniosłaby spektakularną porażkę, która miałaby wpływ nie tylko na model polskiej oświaty, ale też na wynik następnych wyborów, sytuację w PO, przyszłość Donalda Tuska, los innych reform ostatnich sześciu lat. Klęska wisi w powietrzu.

Zrozumiały odruch rządzącej koalicji jest taki, by wykorzystać zdobytą dwa lata temu przewagę w parlamencie, odrzucić wniosek o referendum i kontynuować reformę. Koalicja ma jeszcze dość siły, żeby wygrać w obu izbach. Ale byłoby to pyrrusowe zwycięstwo. Opozycja zyskałaby argument, że „władza boi się narodu”, i przez dwa lata powtarzałaby, że „Tusk rządzi przeciw Polakom”, poparcie dla PiS wzrosłoby o kolejne punkty, a po wyborach rząd Kaczyńskiego-Wiplera, obniżając wiek emerytalny, za jednym zamachem podniósłby wiek szkolny.

A...