POLITYKA

Piątek, 22 lutego 2019

Polityka - nr 41 (3080) z dnia 2016-10-05; s. 88

Kultura / Afisz / Książki

Wiesław Władyka

Rekordzista

4/6

Piotr Lipiński, Cyrankiewicz. Wieczny premier, Czarne, Wołowiec 2016, s. 272

Był premierem przez ponad 20 lat. A później, w latach 70. i 80., nadal pozostawał w kręgach władzy, już nie na świeczniku, ale zawsze na jakichś lukratywnych i wygodnych pozycjach. Józef Cyrankiewicz przeżył epokę najpierw Bolesława Bieruta, a potem Władysława Gomułki, zawsze widziany obok nich. Był to przedwojenny, a więc – można powiedzieć – prawdziwy socjalista, więzień Auschwitz, w którym bohatersko uczestniczył w ruchu oporu, w nowej, powojennej Polsce poprowadził jednak część swojej partii do władzy, do komunizmu, do sojuszu z PPR. I osobiście zrobił wielką karierę, lawirując między wszystkimi nakazami i przymusami politycznymi, wchodząc w kolejne zakręty historii, zawsze ze zręcznością i wyczuciem momentu i szansy. Nawet przeciwnicy przyznawali, że na tle władzy wyróżniał się inteligencją, wykształceniem, osobistą kulturą, także stylem życia, z którego umiał i chciał korzystać. Prywatnie mąż Niny Andrycz, wielkiej aktorki polskiego teatru, zostawił po tych 20 latach premierowania pamięć wielu czynów i słów niecnych, wielu meandrów i zygzaków. W końcu z pozycji, ...

Skala ocen: 1 (dno) – 6 (wybitne)