POLITYKA

Niedziela, 18 sierpnia 2019

Polityka - nr 15 (2499) z dnia 2005-04-16; s. 101-107

Poradnik / Poradnik budowlany. Odlicz sobie

Urszula Szyperska

Remontuj z ulgą

Ulga remontowa, ulubienica podatników, z końcem roku zniknie. Korzystało z niej co roku 8 mln osób. Parlament już ją zlikwidował, ale przyznana została na trzy lata (2003–2005), dlatego uchowała się jako prawo nabyte. Warto ją więc wykorzystać co do grosza.

Nie ma znaczenia, czy w minionych dwóch latach zaczęliśmy już korzystać z ulgi remontowej: można to zrobić dopiero w tym roku. Mamy ostatnią okazję, żeby zrobić gruntowny remont mieszkania odbierając fiskusowi 19 proc. wydatków. W Sejmie zgłaszano wprawdzie projekty przywrócenia ulgi remontowej (a nawet budowlanej), ale nic z tego nie wyszło. I nie wiadomo, czy nowy parlament będzie tymi pomysłami zainteresowany. Ulga ma niewielu obrońców, chociaż w dużej mierze dzięki niej miliony mieszkań wyglądają inaczej niż kilkanaście lat temu.

Mamy też ostatnią okazję, żeby wykorzystać tę ulgę przy pracach wykończeniowych w nowym mieszkaniu albo domu. Ministerstwo Finansów dopuściło taką możliwość dopiero dwa lata temu, rzec można na pożegnanie. Układanie podłóg, glazury, terakoty, instalowanie urządzeń sanitarnych objęte jest tym upustem i właściciele nowych mieszkań powszechnie korzystają z prezentu od fiskusa.

Można zwielokrotnić

W uproszczeniu można powiedzieć, że ulga przysługuje na trwałe zmiany i na elementy zamontowane na ...

Szansa dla wspólnot

Ulgę podatkową można także wykorzystać na remont kamienicy albo bloku, w którym mieszkamy.

Warto wpłacić więcej pieniędzy na fundusz remontowy spółdzielni czy wspólnoty: fiskus zwróci nam 19 proc. tych wpłat. W granicach limitu, który podatnik ma tylko jeden, bez względu na to, ile domów i mieszkań remontuje. Z tym że w przypadku domu limit jest wyższy (patrz ramka).

– Wspólnota przy ul. Orlej 4 w Warszawie przeznaczyła na fundusz remontowy całą nadwyżkę opłat za ciepło. W przeliczeniu na metr mieszkania było to 28 zł, a więc więcej niż wynoszą całoroczne zaliczki na remonty – opowiada Witold Kalinowski, wiceprezes stowarzyszenia Wspólnota Mieszkaniowa. W tym roku warto przeznaczyć na remonty wszelkie zaoszczędzone pieniądze. Podstawą do skorzystania z ulgi podatkowej jest sam fakt wpłaty na fundusz remontowy. Wspólnota albo spółdzielnia mieszkaniowa nie musi udokumentować fakturami, że pieniądze zostały wydane na ten cel.

Ulga liczy się zwłaszcza wtedy, kiedy przed gruntownymi naprawami nie można już uciec. – Wspólnoty zwiększyły zaliczki na fundusz remontowy o połowę, do 1,20–2 zł na metr mieszkania – mówi Marek Biliński, który zarządza w Puławach 45 blokami z lat 60.–70., wymagającymi gruntownych napraw i modernizacji. Na ogół jednak wspólnoty rzadko decydują się na zwiększenie zaliczek na remonty. Ulga ulgą, ale ja mam 900 zł emerytury – odpowiadają na apele zarządu właściciele wielu mieszkań. Kogo na to stać, może jednak zwiększyć swoją zaliczkę na remonty nie oglądając się na innych. Po uzgodnieniu z zarządem wspólnoty wpłaca się wtedy dodatkowe pieniądze na fundusz remontowy, korzysta z ulgi podatkowej, a w roku 2006, kiedy już jej nie będzie, czynsz zostanie obniżony o nadpłacone kwoty. To samo rozwiązanie można stosować także w spółdzielniach mieszkaniowych.

Ile odda fiskus

Dzięki uldze (na lata 2003–2005) od podatku można odliczyć:
• Przy remoncie mieszkania – 4725 zł (tj. 19 proc. od wydanych 24 868 zł).
• Przy remoncie domu albo wpłatach na fundusz remontowy – 5670 zł (tj. 19 proc. od kwoty 29 842 zł).
• Przy modernizacji instalacji gazowej – dodatkowo 945 zł (od kwoty 4973 zł).
• Ulga przysługuje po wydaniu a remont minimum 567 zł.
• Wszystkie wydatki muszą być udokumentowane fakturami VAT, z wyjątkiem wpłat na fundusz remontowy (wystarczy zaświadczenie o dokonaniu wpłat).
• Ulga związana jest z podatnikiem i może być wykorzystywana przy remoncie np. kilku mieszkań. Ale w ramach tylko jednego limitu.
• Małżeństwu przysługuje jeden limit odliczeń.

Jeśli remontujesz mieszkanie

Do prac w mieszkaniu objętych ulgą
podatkową należą:

Remonty, modernizacja albo wykonanie:
• ścianek działowych, sufitów, tynków i okładzin wewnętrznych,
• podłóg i posadzek,
• okien, świetlików i drzwi,
• powłok malarskich i tapet,
• elementów kowalskich i ślusarskich,
• izolacji przeciwwilgociowych, dźwiękochłonnych, cieplnych,
• pozostałych trwałych elementów (np. pawlaczy, szaf wnękowych, obudowy wanien, zlewozmywaków, grzejników).

Remonty, modernizacja, wymiana albo wykonanie instalacji:
• sanitarnych,
• elektrycznych,
• klimatyzacyjnych i wentylacyjnych,
• instalacji i urządzeń grzewczych,
• przewodów wentylacyjnych, spalinowych i dymnych,
• domofonów, alarmów.

Jeśli remontujesz dom, dostaniesz ulgę za:

• Remont, modernizacja albo wykonanie przyłączy:
do linii elektrycznej,
do sieci gazowej, cieplnej, wodociągowej, kanalizacyjnej,
hydroforni, kotłowni, węzłów cieplnych, bezodpływowych zbiorników ścieków, oczyszczalni.
• Remont i modernizacja fundamentów, łącznie z izolacjami.
• Remont albo modernizacja elementów konstrukcyjnych budynku lub ich części (stropów, ścian nośnych i zewnętrznych, dachu, kanałów spalinowych i wentylacyjnych). W tym także:
ocieplanie stropów i stropodachów, remont schodów, balkonów, loggi, zadaszenia.
• Remont i modernizacja elewacji budynku (ocieplanie ścian, roboty tynkarskie, malowanie ścian, obróbki blacharskie i odwodnienie).
• Remont, wymiana albo wbudowanie nowych drzwi zewnętrznych i okien.
• Przebudowa układu funkcjonalnego domu (w tym wykonanie wjazdów, podjazdów i innych elementów ułatwiających dostęp do budynku osobom niepełnosprawnym).
• Remont, modernizacja, wymiana albo wykonanie nowych instalacji (jak w przypadku mieszkań).
• Remont części wspólnych budynku.

Źródło: Rozporządzenie ministra gospodarki przestrzennej i budownictwa z 21 grudnia 1996 r. (DzU z 30 grudnia 1996 r.)