POLITYKA

Sobota, 24 sierpnia 2019

Polityka - nr 4 (4) z dnia 2019-04-24; Pomocnik Historyczny. 2/2019. Dzieje wspólnej Europy. Wydanie II uzupełnione; s. 21

Detale

Agnieszka Krzemińska

Republika po rzymsku

Od wygnania ostatniego króla z dynastii Tarkwiniuszów w 509 r. p.n.e. Rzym przez niemal pięć wieków był republiką, w której władzę ustawodawczą i sądowniczą sprawował lud za pośrednictwem zgromadzeń ludowych (comitia), a wykonawczą – magistraci (urzędnicy wybierani spośród obywateli na określony czas). Zakres kompetencji instytucji republikańskich regulowała głównie tradycja. Wszystkie urzędy – poza dyktaturą – były kolegialne, czyli piastowane w tym samym czasie przez dwie lub kilka osób. Magistratura była wyróżnieniem, dlatego za jej sprawowanie nie otrzymywało się zapłaty, zwracano tylko koszty utrzymania, reprezentacji i podróży.

Urzędnicy dzielili się na zwyczajnych i nadzwyczajnych. Wśród tych pierwszych najważniejsi byli wybierani na rok dwaj równi sobie kompetencjami konsulowie, którzy sprawowali najwyższą władzę cywilną i wojskową. Początkowo wybierano ich wyłącznie spośród patrycjuszy, ale od 367 r. p.n.e. jeden zwykle miał pochodzenie plebejskie. Konsulowie zwoływali zgromadzenia ludowe i posiedzenia senatu, przewodniczyli im, odpowiadali za ...