POLITYKA

Poniedziałek, 24 czerwca 2019

Polityka - nr 18 (18) z dnia 2018-12-12; Pomocnik Historyczny. 8/2018. Polacy i Niemcy. Tysiąc lat sąsiedztwa; s. 15

Detale

Andrzej Krajewski

Rewolucje i utopie: Zjazd gnieźnieński

Kultywowana wśród Polaków i Niemców pamięć o przybyciu do Gniezna w roku 1000 Ottona III może stanowić wzorcowy przykład zupełnie odmiennego postrzegania tego samego zdarzenia. W niemieckiej historiografii pielgrzymka cesarza do grobu św. Wojciecha to Akt von Gnesen (akt gnieźnieński). Oznacza to skoncentrowanie się na decyzjach Ottona III dotyczących utworzenia autonomicznej prowincji kościelnej w Gnieźnie, z diecezjami w Krakowie, Wrocławiu i Kołobrzegu. Polscy historycy używają terminu zjazd gnieźnieński, sugerując, że cesarz de facto uznał równorzędność pozycji piastowskiego księcia. To odmienne spojrzenie ma swój początek w kronikach opisujących wydarzenie. Niemiecki dziejopis Thietmar z Merseburga oraz bezpośredni uczestnik zdarzeń Bruno z Kwerfurtu krytycznie odnosili się do decyzji Ottona III; poza tym Thietmar darzył osobę Bolesława Chrobrego daleko idącą antypatią. Jego przekaz stał się głównym źródłem wiedzy o całym wydarzeniu dla kolejnych pokoleń Niemców. Samo panowanie Ottona III oraz jego plany polityczne uznano za marginalny epizod w dziejach Świętego Cesarstwa Rzymskiego (art. ...