POLITYKA

Poniedziałek, 27 maja 2019

Polityka - nr 1 (3192) z dnia 2019-01-02; s. 70-72

Nauka / Trendy Roku

Edwin Bendyk

Robi się gorąco

Szczyt Klimatyczny ONZ w Katowicach osiągnął cel minimum – przyjęto „pakiet katowicki”. Sukces to czy porażka zastanawiają się eksperci, patrząc, jak maleją szanse na zatrzymanie globalnego ocieplenia.

Politycy oficjalnie nie kryją zadowolenia i cieszą się, że w Katowicach udało się ustalić zasady wdrażania porozumienia paryskiego z 2015 r. Niemal do końca nie było to pewne, negocjacje przeciągnęły się o ponad dobę, w końcu powstał dokument zaakceptowany przez wszystkie 196 państw-stron Konwencji Klimatycznej.

Zgniłe kompromisy

W coraz bardziej podzielonym świecie taka zgoda to niemal cud, musiała być więc okupiona kompromisami. Brazylia uparła się przy specjalnym sposobie wprowadzenia rynkowego mechanizmu handlu emisjami gazów cieplarnianych, więc w ogóle wykreślono artykuł dotyczący tego problemu, pozostawiając kwestię późniejszym negocjacjom.

Stany Zjednoczone w towarzystwie Rosji, Arabii Saudyjskiej i Kuwejtu nie zgodziły się, by przyjąć w treści dokumentu ustalenia Raportu Specjalnego Międzyrządowego Panelu ds. Zmian Klimatycznych (IPCC). Raport ten podsumowuje stan wiedzy naukowej na temat zmian klimatycznych i ich konsekwencji. Został ogłoszony jesienią 2018 r. i wywołał wielkie poruszenie na świecie, bo jasno pokazuje, że cel główny porozumienia paryskiego – zatrzymanie wzrostu temperatury atmosfery na poziomie 1,5 st. C ...