POLITYKA

Poniedziałek, 22 kwietnia 2019

Polityka - nr 1 (2939) z dnia 2014-01-01; s. 16-18

Ludzie i wydarzenia. 2014. Wydarzenie roku

Mariusz JanickiWiesław Władyka

Rocznica narodowej kłótni

Czy obchodzona w 2014 r. 25 rocznica powstania III RP ma wreszcie szansę stać się dla Polaków Wielkim Świętem Niepodległości?

Podczas niedawnego marszu PiS padały hasła, że 13 grudnia 1981 r. i 4 czerwca 1989 r. to momenty narodowej zdrady. Co pokazuje, że przyszłoroczne obchody okrągłej rocznicy tamtych wyborów, powołania nowej Rzeczpospolitej, a także poprzedzających te wydarzenia obrad Okrągłego Stołu, powstania rządu Mazowieckiego, a po drodze 10 rocznica wstąpienia do Unii Europejskiej – staną się kolejną okazją do pompowania politycznego konfliktu.

Na dobrą sprawę będziemy obchodzić 25 rocznicę wybuchu sporów o nową Polskę. Trwa dyskusja, czy nowe państwo to był wielki sukces z kilkoma niepowodzeniami, czy wielka katastrofa bez przebłysków? Krytykowane są nie tylko ekonomiczne i systemowe wady nowego państwa – to jeszcze byłoby jakoś zrozumiałe. Negowana jest jednak także demokratyczna legitymacja III RP, którą prawica postrzega (tak przynajmniej deklaruje) jako państwo niesuwerenne (bo zwasalizowane przez sąsiadów), bez wolności słowa i poszanowania praw obywatelskich, podobne do PRL. Jeśli III RP niewiele się różni od komunistycznej Polski Ludowej, to logiczne jest, że nie ma co świętować 4 czerwca, a tym bardziej Okrą...

Polityczne kalendarze

(Dąb.)

W sierpniu 2013 r. prezydent apelował o godne uczczenie 25-lecia niepodległości: „Wspólnym wysiłkiem zbudujmy jak najambitniejszy program obchodów. Wspólnie wypełnijmy ten projekt jak naj­atrakcyjniejszymi pomysłami. Potwierdźmy raz jeszcze, że nie ma wolności bez solidarności”. Choć do 4 czerwca zostało zaledwie pół roku, to z naszych rozmów wynika, że tylko w Kancelarii Prezydenta powstał plan obchodów tych rocznicowych uroczystości. – Nasze plany są bardzo zaawansowane. Oczywiście w centrum uwagi będzie 4 czerwca, ale prezydent chce też mocniej niż w latach ubiegłych zauważyć wszystkie rocznice związane z naszą wolnością: 75 rocznica wybuchu drugiej wojny, okrągła rocznica powstania warszawskiego, bitwa pod Monte Cassino i Sierpień ’80 – mówi prof. Tomasz Nałęcz, minister w Kancelarii Prezydenta. Wiadomo, że prezydent „bardzo liczy na aktywne zaistnienie USA w tej rocznicy, która jest świętem wolności”. Jest szansa, że tego dnia do Polski przyjedzie prezydent USA Barack Obama.

Prawo i Sprawiedliwość nie ma na razie planów na świętowanie. Rzecznik partii Andrzej Duda mówi tylko, że święta te wypadają w gorącym kampanijnym czasie, a Jarosław Sellin uspokaja, że jego partia jest bardzo dobrze zorganizowana i wystarczą jej dwa tygodnie na przygotowanie godnych uroczystości.

Sojusz Lewicy Demokratycznej najbardziej będzie chciał wyeksponować 10 rocznicę wstąpienia Polski do Unii Europejskiej. Majowa rocznica zbiegnie się z kampanią do PE, więc politycy SLD mają nadzieje, że zyskają kilka procent głosów na przypomnieniu, że to właśnie pod rządami Leszka Millera staliśmy się częścią Unii. – Ale nie zapominamy też o 4 czerwca i na ten dzień chcemy zaprosić do Sejmu wszystkich polityków związanych z lewicą, którzy przyczynili się do powodzenia rozmów przy Okrągłym Stole – mówi Dariusz Joński, rzecznik SLD.

Platformie nikt nie szkicuje jeszcze żadnego planu. – Z pewnością będzie uchwała Sejmu w sprawie 4 czerwca, ale na razie nie rozmawialiśmy na ten temat. Na pewno przyłączymy się do uroczystości, które zorganizują prezydent i rząd – mówi Paweł Olszewski, rzecznik PO. Tyle że jak dowiedzieliśmy się w Kancelarii Premiera, tu też nikt nie miał jeszcze głowy do planowania wolnościowych rocznic 2014 r. „Kancelaria Prezesa Rady Ministrów współpracuje z Kancelarią Prezydenta w sprawie obchodów 25 rocznicy Okrągłego Stołu. Jeżeli chodzi o szczegóły, to z pewnością będą one podawane w komunikatach z odpowiednim wyprzedzeniem” – poinformowała nas KPRM.

Lech Wałęsa zamierza świętować 4 czerwca samotnie, ale jak mówi rzecznik Instytutu Lecha Wałęsy Zdzisław Wójcik, prezydent może jeszcze zmienić zdanie i pojawi się na oficjalnych uroczystościach.