POLITYKA

Sobota, 20 lipca 2019

Polityka - nr 2 (2687) z dnia 2009-01-10; s. 16-17

Kraj

Mariusz JanickiWiesław Władyka

Rocznice-kłonice

Weszliśmy w rok szczególny, bo mija w nim 20 lat od demokratycznej polskiej rewolucji i 70 od Września. Polityczny konflikt w kraju, zmieszany z rocznicowymi symbolami, może dać mieszankę wybuchową.

Z okazji nadchodzących rocznic ekipa rządząca znajdzie się pod silnym i bezwzględnym ostrzałem opozycji wszystkich opcji, która bez wahań będzie budować obraz niedołężnej władzy, posługując się twardymi wskaźnikami poświadczającymi spadek produkcji, PKB i dochodów obywateli, wzrost bezrobocia, pogłębianie się podziału na biednych i bogatych. Na kontrze pojawią się idylliczne opowieści o świetności gospodarki sprzed wyborów 2007 r. Wszystko tu się będzie dodawać i zgadzać: powrót wiadomych sił i interesów, zaprzepaszczenie moralnej odnowy.

Nad tymi rutynowymi już rozgrywkami unosić się będą duchy historii, które wywoła 2009 r.

Platforma zechce zapewne pokazać odzyskanie Trzeciej Niepodległości jako cud historii, wieńczący wielopokoleniową drogę Polaków, którzy nie tylko walczyli o wolność własną, ale także o wolność powszechną, czyli o wspólną Europę.

Rok 1989 byłby w tej perspektywie nie tylko końcem pewnej drogi, ale także początkiem nowej, na której słupami milowymi było oczywiście wejście Polski do NATO i&...