POLITYKA

Sobota, 19 stycznia 2019

Polityka - nr 16 (16) z dnia 2018-11-14; Ja My Oni. Poradnik Psychologiczny Polityki. Tom 32. Jak być wystarczająco dobrą rodziną; s. 8-15

JA. Wyrosnąć z własnego dzieciństwa

Ewa Wilk

Rodzina: rysy na portrecie

Dlaczego życie rodzinne dostarcza nam tylu psychicznych i etycznych rozterek.

Żeby zrozumieć współczesnego człowieka – zwłaszcza jego psychiczne i etyczne rozdarcia względem najbliższych – trzeba uświadomić sobie, że przez milion lat, a już na pewno ostatnie 70 tysiącleci, życie społeczne naszego gatunku wyglądało zupełnie inaczej niż teraz. Krewni i lokalna wspólnota były dla człowieka wszechświatem. Pierwsze rysy na rodzinnym portrecie zaczęły się pojawiać niespełna dwa wieki temu.

Obok spróbowaliśmy w najbardziej lakonicznym skrócie prześledzić dzieje naszej planety i gatunku, który nad nią niepodzielnie zapanował: homo sapiens. Warto wyobrazić sobie przy tym oś czasu, której precyzyjne zilustrowanie na naszych łamach jest trudne, bo w grę tu wchodzą miliony lat, tysiąclecia i stulecia, więc na rzetelnym wykresie na nasze czasy przypadałby pewnie ułamek milimetra.

Wielki Wybuch

Yuval Noach Harari w książce „Sapiens. Od zwierząt do bogów”, bestsellerze przetłumaczonym na 45 języków i sprzedanym w liczbie 5 mln egzemplarzy, zadaje sobie absolutnie fundamentalne pytanie: „100 tys. lat temu na Ziemi żyło sześć gatunków ludzkich, ...

Ziemskie kalendarium

2,5 mln lat temu żyły już zwierzęta podobne do współczesnych ludzi.

70 tys. lat temu homo sapiens zaczęły tworzyć struktury zwane kulturami. Tzw. rewolucja poznawcza, związana z niebywałym rozwojem mózgu, uruchomiła wówczas koło naszej historii.

12 tys. lat temu na różnych obszarach Ziemi nastąpiła rewolucja agrarna. Człowiek ze zbieracza-łowcy przeobraził się na kilkanaście tysięcy lat w rolnika.

500 lat temu rozpoczęła się rewolucja naukowa. Jednym z jej efektów (choćby za przyczyną ogromnych postępów w medycynie, higieny życia, odżywiania) jest nieprawdopodobny wzrost średniej długości życia. W prehistorii było to ok. 25 lat. Od V do XV w. Europejczykom przybyły średnio zaledwie 3 lata żywota. Następne trzysta lat przyniosło wzrost o 5 lat. W XIX w. średnia długość życia wydłużyła się o 15 lat i np. w 1900 r. Amerykanie dożywali już 47 lat. W ciągu XX w. nastąpił przyrost o kolejne 30 lat. W 2015 r. średnia życia dla całego świata wynosiła 71 lat (rzecz jasna, jeszcze dłuższa – nawet o kolejne dziesięciolecie – jest w krajach zachodnich), a w 2030 r. ma sięgnąć 75 lat. Przez tysiąclecia ludzie byli uważani za dorosłych w znacznie młodszym wieku niż dziś, a pojęcia dzieciństwa czy niepełnoletności są bardzo niedawnym wynalazkiem.