POLITYKA

Wtorek, 18 czerwca 2019

Polityka - nr 5 (2943) z dnia 2014-01-29; s. 32-33

Społeczeństwo

Piotr Pytlakowski

Rozmowa z mordercą

Z zabójcą czterech chłopców z Piotrkowa rozmawiałem w 1995 r. Paliliśmy papierosy, piliśmy kawę, a Mariusz Trynkiewicz przed każdą odpowiedzią ważył słowa, zastanawiał się. Chciał dobrze wypaść.

Zbierałem wtedy materiał do książki reporterskiej o skazanych na śmierć w okresie obowiązywania nieformalnego moratorium na jej wykonywanie i to był główny temat. Karę śmierci sądy nadal wtedy orzekały, ale wyroki wpadały w próżnię – wiedziano przecież, że będą zmieniane. Od połowy 1988 r. do końca 1995 r. zapadło kilkanaście wyroków śmierci. Potem do Kodeksu powróciła kara dożywotniego więzienia i problem został rozwiązany.

Książka „Czekając na kata” ukazała się w 1996 r. Była zapisem rozmów z sześcioma skazanymi na śmierć w okresie moratorium. W Polsce trwała wtedy gorąca debata o karze śmierci, stąd pomysł na książkę – rozmowa o tej karze z najbardziej zainteresowanymi, czyli osobami, które na sali sądowej usłyszały wyrok najwyższy z możliwych. Sami mordercy. Pytania o powody, dla których zabijali, nie były najistotniejsze, bo z góry wiedziałem, że będą szukać dla siebie alibi, padną banalne odpowiedzi. Każdego ...