POLITYKA

Piątek, 19 lipca 2019

Polityka - nr 12 (3001) z dnia 2015-03-18; s. 9

Ludzie i wydarzenia / Kraj. Tydzień w polityce według Paradowskiej

Janina Paradowska

Różne dna kampanii

Co będzie pani robiła 10 maja? – zapytali dziennikarze dr Magdalenę Ogórek, która natychmiast rezolutnie odparła, że tego dnia będzie bardzo zajęta w Pałacu Prezydenckim, gdzie zacznie intensywnie zmieniać prawo. A może tylko żartowała, bo przecież 10 maja będzie mogła co najwyżej udać się do lokalu wyborczego i zagłosować na siebie? Ciągle mam wrażenie, że w tej kampanii ktoś sobie ze mnie, i generalnie z wyborców, żartuje. Na razie jednak kampania wyraźnie straciła impet. Czasem w terenie, kiedy pojawia się prezydent Komorowski, zbierają się jakieś manifestacje przeciwników, ktoś krzyczy, ktoś gwiżdże, ktoś nawet krzesłem się zamachnie, co tym zgromadzeniom przydaje autentyczności. Okołopisowskich organizacji i środowisk jest zaś tyle, że kandydat Duda, sam mistrz kampanijnej elegancji i kindersztuby, ma na kogo liczyć. Zresztą akurat uwikłał się w in vitro, którą to metodę leczenia bezpłodności uznał dość kategorycznie za oszustwo i niezbyt wie, jak się z tego wywinąć, bo zdecydowana większość Polaków tak akurat nie uważa. Tej ważnej kwestii nie zamaże żart w stylu „muzeum zgody Bronisł...