POLITYKA

Piątek, 19 lipca 2019

Polityka - nr 29 (2714) z dnia 2009-07-18; s. 79-81

Świat

Marek OstrowskiŁukasz Tarnowski  [wsp.]

Rozpędzony smok

Kryzys? Fabryki samochodów GM w Chinach liczą w tym roku na pobicie rekordu produkcji.

Osiem minut. Tyle trwa podróż z centrum 18-milionowego Szanghaju na lotnisko. Kolej na poduszce magnetycznej – bez najmniejszych drgań – rozwija prędkość do 431 km/godz. Dworzec z miejskim metrem łączą schody ruchome, a metro w Szanghaju ma zamiar – jeszcze przed Expo 2010 – wybudować 29 nowych stacji, bo dotychczasowe 171 to widocznie za mało. Metro zaczęto kopać dopiero w 1995 r., ale w przyszłym roku będzie miało 200 stacji i chyba ze 300 km. Jesteśmy w innym świecie, to Azja XXI w.

Pamiętam mieszkanie z rodzicami w jednym pokoju z czarnobiałym telewizorem – mówi W., informatyk pracujący w pekińskim radiu. Przy kosztach utrzymania dużo niższych niż w Polsce zarabia około 1,5 tys. dol. Komunistyczne Chiny obchodzą w tym roku 30-lecie rewolucyjnej reformy Teng Siao-pinga, opartej na starym przysłowiu: nieważne, czy kot jest biały czy czarny, byleby łapał myszy. I dla W., i dla setek milionów jego rodaków widoczny w miastach postęp jest wystarczającą legitymacją władzy. Pekin stał się imponującą witryną zachodniej ...

Wiek XXI erą Chin? Przekonaj się sam, oglądając fotoreportaż z Państwa Środka na: www.polityka.pl/oczy