POLITYKA

środa, 20 lutego 2019

Polityka - nr 5 (3196) z dnia 2019-01-30; s. 11

Ludzie i wydarzenia / Świat

RPA na godziny

Prezydent Ramaphosa ogłosił wprowadzenie narodowej płacy minimalnej.

Uroczystość odbyła się w Soweto, biedamieście pod Johannesburgiem, słynnym z noblisty arcybiskupa Tutu i walki z apartheidem. Do tej pory płace minimalne obowiązywały w poszczególnych branżach, ale nie były zbyt skrupulatnie przestrzegane. Teraz na straży minimalnych 20 randów (ok. 5,60 zł) za godzinę stanie specjalna państwowa instytucja kontrolna. Prezydent Cyril Ramaphosa wskazywał, że to historyczny precedens.

Czas nie jest przypadkowy: w maju odbędą się wybory, które będą bardzo trudne dla rządzącego od blisko trzech dekad Afrykańskiego Kongresu Narodowego (ANC), historycznej partii Mandeli. Nie żeby miała przegrać, ale do rządzenia po raz pierwszy może potrzebować koalicjanta – i jest mocno atakowana z lewa i z prawa. Przychodzi czas bilansu osiągnięć odrodzonej „tęczowej RPA” – i nie wypada on korzystnie. Ubiegłoroczny wzrost gospodarczy to ledwie 0,7 proc., bezrobocie – 27 proc.: w 4 z 9 prowincji więcej ludzi nie ma pracy, niż ją ma; szczególnie dramatycznie wygląda to wśród młodych. Do tego skrajne nierówności, również wśród czarnych ...