POLITYKA

Poniedziałek, 25 marca 2019

Polityka - nr 2 (3193) z dnia 2019-01-09; s. 34-36

Rynek

Joanna Solska

Rząd bierze miasta głodem

Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich o tym, jak PiS konfliktuje mieszkańców z lokalnymi samorządami.

JOANNA SOLSKA: – Dużo miast w tym roku zbankrutuje?
MAREK WÓJCIK: – Nasz system prawny nie przewiduje takiej sytuacji. Ale z pewnością fala zadekretowanych przez rząd podwyżek cen spowoduje, że wiele miast znajdzie się w bardzo trudnej sytuacji finansowej. Obniży się jakość życia mieszkańców, ale przede wszystkim wyższe ceny przełożą się na ceny usług świadczonych przez samorządy.

Zdrożeje prąd, wywóz śmieci, woda, ogrzewanie, bilety komunikacji miejskiej. Dużo tego. Ludzie będą mieli pretensje do was.
Nieuzasadnione, my jesteśmy tylko ostatnim ogniwem tego podwyżkowego łańcuszka. Cała afera z zamrożeniem cen prądu zaczęła się, gdy pokazaliśmy ministrowi energii skutki ogromnej skali podwyżek cen za energię elektryczną. Przypomnę, że samorządy musiały podpisywać umowy na dostawę prądu o 50–70 proc. droższego, a zdarzały się sytuacje, że skala podwyżek przekraczała nawet 100 proc.

Teraz możecie je renegocjować, bo będzie niższa akcyza. Rząd tłumaczy, że tak wysokie podwyżki to wina Unii, która&...

Marek Wójcik całe zawodowe życie związany jest z samorządem. Z wykształcenia pedagog. Pracował w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, zajmując się reformą samorządową, należał do Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu. Kiedy w 2014 r. został wiceministrem administracji i cyfryzacji, także odpowiadał za kontakty z samorządami. Od 2015 r. ekspert Związku Miast Polskich.